Logowanie
Ostatnio wyróżniony
Ostatnio zarejestrowani
- Larrydiz
- JasonBep
- Логин блетьегомать. Вот тут я поставлю своё мегакрутое мать его крео. И мы проверим, пройдёт ли оно вместе со ссылкой samim.webd.pl
- JosephDum
- ikydyfih
Obecnie zalogowany
Artykuły
Twardo chodząc po ziemi głowę niosę w chmurach
Dużo lepiej
- Rozmiar czcionki: Większa Mniejsza
- Przeczytano: 912
- Komentarzy: 3
- Drukuj
Od śmierci na krzyżu nie uratuje mnie
Miłość
Wszak to ona ten krzyż sprowadza
Nienawiść tak wspaniale wpasowuje się
W puste miejsce
I jest równie atrakcyjna
Albo nawet lepsza
Po co to było
To całe ukrzyżowanie i krew przelana
Niewiniątek w środku nocy
Skoro miłość wypaliła się jak stary papieros
A urny pełne są popiołów
Gdy wszystko zaczyna się i kończy
Ogniem
Krzewić miłość na wybrzeżu
Galilejskiego morza w pierwszym wieku
Tak zwanej nowej ery
To szaleństwo nie do opisania
Może lepiej było
Posiedzieć w Beth Lehem
Zrobić parę dobrych mebli
Dla Heroda i przyozdobić je złotymi
Obwódkami
Umierałeś zbyt wiele razy
Z nadzieją i z nadzieją także
Zmartwychwstawałeś
Czekając aż niebo pęknie i rozleje
Na całą Ziemię
Swój absynt zadośćuczynienia
A gołębica niosąca oliwną gałązkę pokoju
Dostała śmiertelny zastrzyk z pestycydów
Nie ma wybaczenia dla
Obłędu
Nienawiści
Szaleństwa
Pustki w sercu
Świadomość
Że umarło się na krzyżu za nic
Musi być cholernie nieprzyjemna
Dużo milej byłoby
Widzieć jak człowiek zakopuje sztylet
Przeznaczenia
I drżącym ze wzruszenia głosem
Mówi
Wybacz mi Ojcze
Bo zgrzeszyłem
Piotr Baranowski
14.01.2016 r.
foto ?

