Logowanie
Ostatnio wyróżniony
Ostatnio zarejestrowani
- Larrydiz
- JasonBep
- Логин блетьегомать. Вот тут я поставлю своё мегакрутое мать его крео. И мы проверим, пройдёт ли оно вместе со ссылкой samim.webd.pl
- JosephDum
- ikydyfih
Obecnie zalogowany
Artykuły
Góral i ceper
- Rozmiar czcionki: Większa Mniejsza
- Przeczytano: 587
- Komentarzy: 9
- Drukuj
Gdy młodym byłem podróżnikiem,
to gór, pagórków, już nie zliczę,
raz z kolegami wędrowałem,
do Rytra dotrzeć z nimi chciałem.
A w tym miasteczku pięknym, górskim,
gdy zjadłem w barze mlecznym kluski,
potem na moście rzeki stałem
i bystrą wodę podziwiałem.
Wtedy pijany zawadiaka,
mordka wyżarta, buźka wraka,
łokcie mi w stawach zablokował,
z byka uderzył swoją głową.
Walkę na pięści trenowałem,
boczną pozycję całym ciałem
przyjąłem prędko jak automat
o tym jest tutaj moja mowa.
Bo gdybym tego nie uczynił,
nos by mi złamał moi mili
chociaż kopniakiem też próbował,
trafić gdzieś w brzusio albo głowę.
A że pijany był nieboga,
więc skontrowałem pięścią srogo
i wtedy jucha go zalała,
niech górom będzie cześć i chwała.
Jerzy
Staroć. Daty napisania nie pamiętam
Ponowna edycja
17.01. 2018
Foto net

