Logowanie
Ostatnio wyróżniony
Ostatnio zarejestrowani
- Larrydiz
- JasonBep
- Логин блетьегомать. Вот тут я поставлю своё мегакрутое мать его крео. И мы проверим, пройдёт ли оно вместе со ссылкой samim.webd.pl
- JosephDum
- ikydyfih
Obecnie zalogowany
Artykuły
Bezimienna
- Rozmiar czcionki: Większa Mniejsza
- Przeczytano: 892
- Komentarzy: 10
- Drukuj
podglądał ją przez szpary w żaluzjach
jego oddech i myśli poruszały się powoli
ostrożnie by
nie przeoczyć ani jednej chwili
od wieczora do świtu
pleśń która do tej pory krążyła w żyłach
zastygła
coś w nim pękło
kropla czasu przyklejona do szyby
zapewniała mu trwanie
patrzył jak tańczyła
i przypominał sobie wieczory
kiedy siadali z żoną na tapczanie i pili whisky
analizowali dzień
było w niej tyle uśmiechu
dziś nie zna nic prócz swojej schizofrenii
wspomnienia tak bardzo się skurczyły
zapachy zwietrzały
i tak cholernie boli tamto szczęście
księżycowa, 11.01.2016 r.
