Bujając beztrosko w chmurach
strąciłam na ziemię rzeczywistość
dostrzegłam zmarszczone życie
po drodze kamiennej do mnie przyszło

Dzień chciałam tulić w objęciach
odpłynął na drugą stronę świata
zegar pokazać mi nie chciał
wskazówek życia które nie wraca

Samotność ogrodem bezkresnym
w nim kwiaty przestały pachnieć
cicha dusza z tęsknoty usycha
nikt już miłości nie pragnie

Zawada Bernarda

21.04.2016 r.

foto;net