Znowu za oknem biała kołderka,
co w oczy szczypie i świat otula.
Szarawa mgiełka staje się męką..
Idź precz smutasie ! Odpędzam ręką,
wnet melancholia rodzi się w bólach.
Gra wyobraźni - szara kołderka
otula damę w straszliwej męce.
Damulka jęczy, bardzo ponuro -
To jej cielesność skowyczy w bólach.
Zamiast od rana ruszyć już w tany,
odrzucić smutki , obierać grule,
wybijać żwawo rytmy kankana ;
w podskokach śpiewać – oj dana dana ...
Muszę peelkę opisać w bólach.
Jerzy Pietruszczak
20. 10. 2017
Foto własne