i rozkwitła nam dzisiaj kroplami

niebieskimi jak oczy kochanka

 

drzewa chylić zaczęły ku ziemi

czoła w nieziemskich barwach

 

wiatr przyjaciel rozściela posłanie

tuląc do snu drzewa i kwiaty

 

czemuż smutny jesteś człowieku 

wszak to jesień kolorowa panna