spogląda ukradkiem zdradzone serce
tańczy przed przeszłością samotna śmierć
ludzie w rozpaczy zbierają klęskę
jej świadomość zabija ich trud

hieny miasta się cieszą
świadomość samotności nie przemija…
czarna karma walczy z psami zaułków
tęcza rozdziera się o krzyż

przerażenia chmury boleśnie tną otchłań
żelazne podwoje rozdarte i skrycie stracone
odrażające upiory skrywają bluźniercze cienie
orły w kurnikach na grzędach śpią

ukryty obłęd ukazuje upadek
cóż z tego, że zerkają moralności cienie?
odkupienie kpi ze złudnego demona wolności
krwawe rozdarcie w pięknym człowieku

Argo.
01.06.2016 r.