o męski rodzie pantoflem przykryty 
co się jak złodziej do lodówki skradasz 
by w nockę głuchą tam łasując zjadać 
to co w dzień skryły rączki twej kob(i)ty 

chłopie domowy w piżamie rozpiętej 
i ty ty w topowe ciuchy dzisiaj wbity 
ty ogolony i ty nieumyty 
znosisz straszliwe i okrutne męki 

one chcą chłopa nader bogatego 
lub też takiego co romanse pisze 
wiek tu nieważny grunt że piórem dyszy 
w dzień męczenników wszystkie będą jego 

kiedy więc jutro koronę utracisz 
szatę pokutną jak najrychlej ściągniesz 
żadna nie wyzna że ciebie pożąda 
zostaną tobie niewymowne gacie

Jerzy

10.03. 2017

foto net.