widziałaś
czerwona kula przetoczyła się po dłoni
zawrzało wybuchło ucichło
jedna chwila
krew gorąca jak lawy strumieniem
zatrzymała chwili mgnienie
na mgnienie
i wybuchem płaszczyzn ognia
barw płynących po sobie za horyzont
we mgle szarej złożyła
płomienie chwili co teraźniejszością
nie wiem
niby była ale
odeszła
kolejna wróci
ja tu będę
© Tamara Rzuchowska
/23`02`2012r./ 31.07.2016 r.
www.obrazky.pl