można śpiewać bez końca
byleby trochę słońca
i szelestu zieleni w koronach
w zwiewnej kwiatu sukience
pójść na spacer za ręce
by zobaczyć kwitnące magnolie
można przysiąść na ławce
zdmuchnąć z dłoni dmuchawce
wianek upleść polnymi bratkami
w oczach topić miłości
liść akacji zezłościć
wyliczanką o głupiej zazdrości
można tańczyć i pląsać
z wiatru wiewem we włosach
byle słońce zagrało w zielone
lecz nie dziś może w maju
wszyscy w miłość zagrają
my zagrajmy dziś w preferansa
© Tamara Rzuchowska
/03`04`2013r./ 19.08.2016
/szufladowiec/
foto net