Siedemnaście wiosen temu na kolanach przysięgałem,
tej jedynej, wymarzonej, pieczętując to przed Bogiem.
Do dziś dla mnie moją muzą, tą jedyną, całym światem,
zawsze mi rozświetla drogę, mój kochany, złoty promień.
Nie zamienił bym na pewno jej na żadne skarby ziemi,
wszak przysięga wraz z miłością w moim sercu nie wygaśnie.
Zawsze będzie mi boginią, i to nigdy się nie zmieni,
a uczucie nieskończone przetrwa wszystkie nasze waśnie.
Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy moja księżniczko :)
Sławomir dla Ani, 02.10.2016 r.