pójdziemy na molo
w nurt wody złożymy oblicza

wiatr rzuci powiewem
zbliży ust korale do twoich warg
w spienionym szale fal

z łabędzim śpiewem wirem
dłoń w dłoń złoży
między tafli brzmieniem a niebem

uniesie nocy cieniem

wzburzy

wygładzi tuż przed świtem

©Tamara Rzuchowska
/30`07`2012r./
09.03.2016 r