Wyszłam na spacer po szczęście
świtem już na mnie czekało
mimo iż było z nadzieją
od niepewności zadrżało

Zostawiam za sobą smutek
był cały łzami przykryty
na drzewie dobrych intencji
marzenia wszystkie przekwitły

Przeszłość odkładam na półkę
by czas ją całą zakurzył
przyszłości dziś drzwi otworzę
niech wiernie przy boku służy

Bernarda Zawada
19.04.2016 r.

foto;net