nic nie umknie uszom oczom ni dotykom
słowa cisną się na usta jak powietrze
każdy chyba kiedyś spotkał się z Kupido
i napisał o miłości słodkim wierszem

albo ronił łzy jak grochy do kieszeni
by przetrwały nie spłynęły strugą z deszczem
miłość może najczarniejszy los odmienić
trafi strzałą aż poczujesz mroźne dreszcze


i znów słońce ogień wznieca a motyle
wiją gniazdko tuż pod sercem drżąc radośnie
we wspomnieniach zapisujesz nowe chwile
bo choć jesień za oknami - czujesz wiosnę

teraz wiesz już warto było na to czekać
by móc z sercem nucić słodkie serenady
i nie szukasz dziś powodów do narzekań

jednej rzeczy strzeż się - radzę - ludzkiej zdrady


©Tamara Rzuchowska
/29.11.2015r./ 10.04.2016 r.

Foto net.