O ty, który ludziom przekazujesz słowa,
epopejo serca, wierszu niedościgły.
Rozświetlasz umysły, niesiesz radość w domach,
umilasz niejeden wieczór poetycki.
O utworze wielki wydobyty z trzewi,
Panie wyobraźni, wnikający w duszę.
Grasz na czułych strunach, przekazujesz treści
od słów nienawiści po fontannę wzruszeń.
Ty, który dla ludzi jesteś boską szarfą,
ułożoną w strofy wnikasz w czytelnika.
Potrafisz w złych sercach siać miłości ziarno,
muza z twoich wersów nawet w kamień wnika.
Mimo, żem jest ojcem, ty zaś moim dzieciem,
choć znam cię na wylot, nie raz mnie zaskoczysz.
Twoich sióstr i braci mnóstwo jest na świecie -
dla ciebie ta oda, mój wierszu uroczy.
epopejo serca, wierszu niedościgły.
Rozświetlasz umysły, niesiesz radość w domach,
umilasz niejeden wieczór poetycki.
O utworze wielki wydobyty z trzewi,
Panie wyobraźni, wnikający w duszę.
Grasz na czułych strunach, przekazujesz treści
od słów nienawiści po fontannę wzruszeń.
Ty, który dla ludzi jesteś boską szarfą,
ułożoną w strofy wnikasz w czytelnika.
Potrafisz w złych sercach siać miłości ziarno,
muza z twoich wersów nawet w kamień wnika.
Mimo, żem jest ojcem, ty zaś moim dzieciem,
choć znam cię na wylot, nie raz mnie zaskoczysz.
Twoich sióstr i braci mnóstwo jest na świecie -
dla ciebie ta oda, mój wierszu uroczy.
Sławomir, 08.05.2016 r.