nie nauczyłam ciebie synku kłamać
nie uchroniłam przed zgubną miłością
nie pozwoliłam słowami omamiać
teraz mi smutno walczę z bezradnością

pozwól syneczku czasowi przepływać
on musi minąć choć będą rozstania
niech sam wybierze za ciebie tę przyjaźń
przyszłość pomoże w wyborze kochania

bardzo bym chciała nieba ci przychylić
zniweczyć skutki zdradliwej miłości
odgarnąć chmury i pod nogi rzucić
przeżyć czas smutku dać trochę radości

rozchmurz się synu wszystko jest dla ciebie
dobrą wiadomość jaskółki przyniosą
podnieś do góry głowę tam już w niebie
istnieje zapis zakochasz się wiosną

kiedyś wrócimy do wspomnień sprzed laty
o doświadczeniach które cię wzmocniły
ja w siwych włosach a ty już bogaty
gdy byłeś chłopcem były ponad siły

 

Bella Jagódka 30.09.2016