najdroższy nie płacz

błękitnieć dla nas będzie niebo

 

pamiętasz

 

pod oknem stała brzoza zwiewna

kasztan sypał kosze pocałunków

 

nagle niechcący życie potknęło się 

pocałunki rozmył deszcz

 

stoję struchlała 

 

mocno w ramionach trzymam 

mojego dzieciństwa drzewa

 

i krzyżem znaczę twoje miejsce

 

 

26. 10.2016. Rachel

 

 

26. 10.2016. Rachel