wymieszał byt z niebytem boleśnie

zadrwił jak nikt zostawił tylko żal
godzina po godzinie zrywał nić
przesłaniał dni opróżniał życia dzban
nie zwilżył ust gdy chciało ci się pić

godzina po godzinie zrywał nić
zamykał tła otwierał pusty plan
nie zwilżył ust gdy chciało ci się pić
szatański plan do czyśćca pójdziesz sam

zamykał tła otwierał pusty plan
paletę barw zamieniał w ciemną noc
szatański plan do czyśćca pójdziesz sam
zegary drwią kolejne chwile tnąc

paletę barw zamieniał w ciemną noc
powieki drżą wypływa gorzka łza
zegary drwią kolejne chwile tnąc
nie zdążysz już zobaczyć światła dnia

powieki drżą wypływa gorzka łza
opadła mgła kruszeje szary świt
nie zdążysz już zobaczyć światła dnia
obiecał ci że dziś osiągniesz szczyt

opadła mgła kruszeje szary świt
w niemocy już bez-czuciem pośród mar
obiecał ci że dziś osiągniesz szczyt
szyderczy los - radź sobie człeku sam

©Tamara Rzuchowska

08.04.2016 r.

*) tytuł piosenki Anny German


https://youtu.be/j6cCHuc3aOA?list=RDj6cCHuc3aOA